Projektujemy przestrzenie, które działają w praktyce -
funkcjonalne, dostępne dla wszystkich i ponadczasowe.

Wiemy, z czym mierzy się inwestor

Ukryte koszty, wydłużające się terminy oraz skomplikowane formalności potrafią zamienić inwestycję w źródło stresu. Do tego
dochodzi ryzyko projektu, który efektownie prezentuje się na wizualizacjach, lecz nie sprawdza się w codziennym użytkowaniu.
W Baavstudio projektujemy przestrzenie, które działają w praktyce, a proces prowadzimy tak, abyś mógł czuć spokój i komfort
współpracy na każdym etapie.

WIERZYMY, ŻE DOBRA ARCHITEKTURA
TO NIE TWORZENIE SZTUKI

Lecz rzemiosło w służbie ludziom. Projektujemy z szacunkiem do kontekstu, skupiając się na funkcjonalności, dostępności i komforcie
użytkowników. Pracujemy transparentnie i krok po kroku, tak aby Twoja inwestycja była bezpieczna, przewidywalna i ponadczasowa.

Projektujemy przestrzenie, które
naprawdę działają

Od przedszkoli i szkół, przez obiekty sportowe, medyczne
i gastronomiczne, aż po biura, obiekty handlowe i rewitalizacje. Niezależnie od skali inwestycji
dbamy o funkcjonalność, dostępność i ponadczasowy charakter każdego projektu.

Jak krok po kroku wygląda
współpraca z nami

Każda inwestycja to wiele decyzji, formalności i ryzyk. Naszym zadaniem jest sprawić, by ten proces
był dla Ciebie prosty, przewidywalny i bezpieczny. Od pierwszej rozmowy po gotowy obiekt
prowadzimy Cię krok po kroku. Zobacz, jak dokładnie wygląda współpraca z nami.

Co zyskujesz we
współpracy z nami?

Spokój i przewidywalność
Jasny proces i brak przykrych niespodzianek.

Oszczędność czasu

Przejmujemy formalności i koordynację specjalistów.

Bezpieczną inwestycję
Decyzje oparte na analizach i doświadczeniu.

Projekt dopasowany do użytkowników
Przestrzeń, która działa w codziennym użytkowaniu.

Pewność terminów

Realne harmonogramy i bieżąca kontrola postępów prac.

Kontrola kosztów
Szukamy najlepszych rozwiązań w założonym budżecie.

Partnerstwo w procesie
Stały kontakt i otwartość na Twoje potrzeby.

Jakość i dbałość o detale
Projekt dopracowany w każdym szczególe.

Chcesz mieć partnera, który pomoże Ci przejść przez proces projektowy
krok po kroku i zadba, by Twoja inwestycja była bezpieczna
i przemyślana?

20+ lat doświadczenia

100+ zrealizowanych projektów

zero zbędnych ozdobników

90% powracających klientów

opinie zadowolonych klientów

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor
incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam,
quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat.

CZYTAJ WIĘCEJ

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor
incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam,
quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat.

CZYTAJ WIĘCEJ

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor
incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam,
quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat.

CZYTAJ WIĘCEJ

Szkoła zaprojektowana z myślą o dzieciach

Szkoła zaprojektowana z myślą o dzieciach – case study projektu szkoły podstawowej

To placówka, która kładzie nacisk na dobrostan dzieci — zarówno fizyczny, jak i psychiczny. Dyrekcja doskonale rozumiała wyzwania, z jakimi mierzą się współczesne dzieci — przeciążenie bodźcami, trudności z koncentracją, różnorodne potrzeby sensoryczne. Wiedziała też, że przestrzeń może być wsparciem albo dodatkowym obciążeniem. Dlatego nowy lokal miał nie tylko „mieć odpowiedni metraż”, ale przede wszystkim tworzyć sprzyjające, spokojne i zdrowe środowisko do nauki.Takie, które pomaga dzieciom się skupić, a nauczycielom pracować w komfortowych warunkach.

Kim był klient i z jakim wyzwaniem się do nas zgłosił

Naszym klientem była dyrekcja niepublicznej szkoły podstawowej, która stanęła przed ważną decyzją. Szkoła funkcjonowała w lokalu, który przestał odpowiadać potrzebom uczniów i nauczycieli. Hałas utrudniał koncentrację, układ pomieszczeń nie sprzyjał pracy oraz brakowało miejsc, w których dzieci mogłyby się wyciszyć, poruszać lub po prostu złapać oddech w trakcie intensywnego dnia. Szkoła rozwijała się dynamicznie, liczba uczniów rosła więc dyrekcja podjęła decyzję o poszukiwaniu nowej siedziby.

To placówka, która kładzie nacisk na dobrostan dzieci — zarówno fizyczny, jak
i psychiczny. Dyrekcja doskonale rozumiała wyzwania, z jakimi mierzą się współczesne dzieci — przeciążenie bodźcami, trudności z koncentracją, różnorodne potrzeby sensoryczne. Wiedziała też, że przestrzeń może być wsparciem albo dodatkowym obciążeniem. Dlatego nowy lokal miał nie tylko „mieć odpowiedni metraż”, ale przede wszystkim tworzyć sprzyjające, spokojne
i zdrowe środowisko do nauki.Takie, które pomaga dzieciom się skupić,
a nauczycielom pracować w komfortowych warunkach.

W praktyce oznaczało to konieczność zaprojektowania przestrzeni, która:

→ wycisza hałas i ogranicza przebodźcowanie,
→ zapewnia naturalne światło i dobrą jakość powietrza,
→ oferuje strefy ciszy, relacji i ruchu,
→ uwzględnia potrzeby dzieci wymagających dodatkowego wsparcia, m.in. poprzez salę integracji sensorycznej i gabinety specjalistów.

Wszystko musiało być zaplanowane tak, aby szkoła pozostała rentowna, a jednocześnie przyjazna dla dzieci i rodziców o różnych potrzebach.

Dyrekcja obawiała się, czy da się połączyć wszystkie te wymagania
i jednocześnie znaleźć odpowiedni lokal. Na dodatek szkoła miała pozostać
w centrum miasta — co znacząco zawężało pole poszukiwań.

Od czego zaczęliśmy współpracę

Współpracę rozpoczęliśmy od analizy potencjalnych lokalizacji. Dyrekcja rozważała dwa lokale, oba mieszczące się w istniejących budynkach biurowo-usługowych. Przeprowadziliśmy szczegółowe analizy, sprawdzając wymagania prawne, potrzeby szkoły oraz to, czy dane miejsce można przekształcić
w funkcjonalną i przyjazną przestrzeń edukacyjną.Wszystko po to, aby sprawdzić, czy którykolwiek z tych lokali rzeczywiście może stać się dobrą szkołą – nie tylko na papierze, ale w codziennym użytkowaniu.

Wymagań było wiele.

Przede wszystkim lokal musi spełniać szereg przepisów i norm
prawnych. Jeśli nie jest stricte lokalem oświatowym, trzeba sprawdzić jego przeznaczenie w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego, aby upewnić się, że wykonanie szkoły jest możliwe. W przypadku braku planu konieczne byłoby wystąpienie o decyzję o warunkach zabudowy.

Dodatkowo klasy muszą mieć odpowiednie oświetlenie dzienne, właściwą powierzchnię i wentylację. Korytarze powinny mieć odpowiednią szerokość,
a przegrody właściwą izolację akustyczną. Lokal musi spełniać także wymogi przeciwpożarowe i sanitarne.

Do tego dochodzą wymagania funkcjonalne: najlepiej podzielić szkołę na strefy – głośniejsze z dala od tych, gdzie cisza jest kluczowa. Istotne jest zapewnienie uczniom miejsc do spędzania przerw — najlepiej w formie stref spotkań, a nie tylko długiego korytarza.

Potrzebne były też pomieszczenia administracyjne, gabinety specjalistów, świetlica, biblioteka, jadalnia, pracownie, a jeśli lokal pozwalał — przestrzeń do lekkiej aktywności fizycznej. W przypadku tej szkoły kluczowe były też sala SI i sala doświadczania świata.

Bardzo istotne były również oczywiste elementy: szatnie, toalety, pomieszczenia porządkowe. Ważne były też kwestie logistyczne: bezpieczne dojście do szkoły, miejsce na rowery i hulajnogi, dobra komunikacja miejska czy bliskość terenów rekreacyjnych. Układ funkcjonalny musiał być intuicyjny i łatwy w poruszaniu się zarówno dla uczniów, jak i rodziców czy nauczycieli.

Działaliśmy według opracowanej przez nas metody pracy: szczegółowa analiza, wstępny wywiad z inwestorem, zebranie dokumentów oraz konsultacje ze specjalistami – od przepisów przeciwpożarowych i sanitarnych, po kwestie dostępności dla dzieci ze specjalnymi potrzebami. Dzięki temu dyrekcja otrzymała pełny, rzetelny obraz możliwości i ograniczeń każdej lokalizacji.

Wykonaliśmy wstępną koncepcję układu funkcjonalnego, tak aby Dyrekcja mogła zapoznać się ze wszystkimi danymi i podjąć świadomą decyzję dotyczącą wyboru lokalizacji, a także oszacować zakres koniecznych prac i późniejszych uzgodnień.

Kolejne kroki
i proces
projektowy

Po dokładnych analizach wybraliśmy lokal najlepiej odpowiadający potrzebom szkoły. Gdy decyzja zapadła, przejęliśmy na siebie cały proces związany
z uzgodnieniami, pozwoleniami i decyzjami administracyjnymi. Dzięki temu dyrekcja mogła skupić się na prowadzeniu szkoły, a nie na zawiłościach formalnych.

Następnie przeszliśmy do projektowania przebudowy lokalu. Projekt to nie tylko rysunki architektoniczne, ale też „niewidoczna” infrastruktura: instalacje elektryczne, wodno-kanalizacyjne, wentylacja.

Każdy element wymagał uzgodnienia z właścicielem obiektu i zatwierdzenia przez rzeczoznawców ppoż. i sanepidu – szkoły podlegają regularnym kontrolom, dlatego od początku projektowaliśmy rozwiązania bezpieczne, zgodne z przepisami i odporne na przyszłe zmiany.

Równocześnie cały czas współpracowaliśmy z inwestorem. Omawialiśmy możliwe rozwiązania, proponowaliśmy najlepsze opcje, czasem upraszczaliśmy pewne elementy, a innym razem dodawaliśmy funkcje ułatwiające codzienne funkcjonowanie uczniów i nauczycieli. Naszym celem było stworzenie miejsca,
w którym dzieci czują się bezpiecznie, a dorośli pracują komfortowo.

Przygotowaliśmy model 3D wnętrz, pozwalający obejrzeć lokal
z perspektywy użytkownika. Dyrekcja nie musiała wyobrażać sobie przestrzeni z rysunków 2D – mogła zobaczyć każdy fragment obiektu. Wykonanie modelu 3D znacznie ułatwiło podejmowanie decyzji, usprawniło późniejszą realizację oraz było dużym ułatwieniem dla wykonawców.

Kiedy projekt wielobranżowy był gotowy, przeszliśmy do projektu wnętrz. Tutaj przestrzeń nabiera ostatecznego kształtu: dobieramy materiały wykończeniowe, projektujemy meble, ustalamy detale. Prezentujemy klientowi próbki materiałów, wykonujemy testowe próby kolorystyczne ścian, aby wszystko idealnie do siebie pasowało.

Projekt aranżacji wnętrz to wyjątkowo satysfakcjonujący etap, bo widać wtedy, jak przemyślana architektura i starannie zaprojektowana przebudowa tworzą spójną, przyjazną przestrzeń dla dzieci i całego zespołu szkoły.

Ostatnim, ale kluczowym etapem był nadzór nad budową. Regularnie sprawdzaliśmy postęp prac, proponowaliśmy rozwiązania w przypadku koniecznych zmian i na bieżąco ustalaliśmy szczegóły z wykonawcami — od mebli po wykładziny — tak, aby efekt końcowy był dopracowany w każdym detalu oraz zgodny z pierwotnymi założeniami.

Największe wyzwania
i jak sobie z nimi
poradziliśmy

Każdy projekt ma swoje wyzwania — idealnych budynków do przebudowy po prostu nie ma. W tym przypadku, mimo że wybrany lokal był najlepszy
z dostępnych, musieliśmy znaleźć kompromisy i optymalne rozwiązania. Największym wyzwaniem była konstrukcja budynku i jego nieregularny kształt, który ograniczał możliwości funkcjonalne. Rozplanowanie klas nie było proste, ale udało się wypracować optymalny układ.

Ciekawym efektem nieregularnego kształtu jest świetna strefa spotkań dla dzieci, którą same nazwały „różową strefą” ze względu na charakterystyczne wykończenie podłogi. Aby maksymalnie wykorzystać przestrzeń, zaproponowaliśmy, by świetlica pełniła też funkcję jadalni. Posiłki odbywają się wcześniej, więc świetlica może potem służyć dzieciom do zabawy i zajęć. Dodatkowo między dwoma pomieszczeniami zaprojektowaliśmy ścianę przesuwną, pozwalającą uzyskać jedno większe lub dwa mniejsze pomieszczenia — przy zachowaniu dobrej akustyki.

Takie przemyślane rozwiązania pozwoliły maksymalnie wykorzystać ograniczoną przestrzeń i stworzyć wnętrza przyjazne dzieciom i nauczycielom.

Efekt końcowy
i korzyści dla
klienta

Efektem naszej współpracy jest szkoła, która nie tylko spełnia wszystkie formalne wymagania, ale przede wszystkim realnie wspiera codzienne funkcjonowanie dzieci (również tych wymagających szczególnego wsparcia), nauczycieli
i rodziców. Powstała przestrzeń bezpieczna, wspierająca i przyjazna – taka, która pomaga się skupić, wyciszyć i budować relacje, zamiast dodatkowo obciążać.

Udało nam się spełnić wymagania zarówno w elementach niewidocznych na pierwszy rzut oka, a mających ogromny wpływ na komfort użytkowników (akustyka, wentylacja, właściwy układ pomieszczeń), jak i w tych dostrzegalnych – odpowiednio dobranych materiałach wykończeniowych, braku elementów rozpraszających uwagę w klasach, a także strefach sprzyjających spotkaniom
i rozmowom.

Cieszy nas, że inwestor był świadomy potrzeb dzieci i otwarty na nowe pomysły oraz współczesne materiały. Z naszego punktu widzenia ogromne znaczenie ma też edukacja architektoniczna, która odbywa się poprzez codzienne przebywanie w dobrze zaprojektowanej przestrzeni.

Najlepszym potwierdzeniem jakości tych rozwiązań okazały się reakcje dzieci. Kiedy pytaliśmy, co najbardziej podoba im się w nowej szkole, jednogłośnie wskazały „różową strefę” – miejsce spotkań z dużą, otwartą przestrzenią pośrodku oraz siedziskami w formie dużych stopni pod ścianami. Różowa strefa pełni wiele funkcji: może służyć do przeprowadzania spotkań i apelów w klasycznej lub forumowej formie, sprzyjając demokratycznej dyskusji, a podczas przerw staje się przestrzenią do zabawy i nawiązywania relacji.

Dla nas był to jasny sygnał, że architektura zadziałała dokładnie tak, jak powinna: stworzyła warunki do budowania relacji
i poczucia bezpieczeństwa, bez narzucania gotowych scenariuszy. Cieszymy się, że udało nam się przekonać do niego dyrekcję i że przestrzeń tak bardzo przypadła do gustu dzieciom.

Ciekawostki

Aby w pełni zadbać o potrzeby wszystkich dzieci, korzystaliśmy
z opracowania „Modelu dostępnej szkoły” oraz konsultacji specjalistycznych. Dzięki temu mogliśmy uwzględnić różnorodne wymagania uczniów i upewnić się, że każdy w szkole znajdzie swoje miejsce – bez względu na indywidualne potrzeby.

Ciekawostką jest, że niektóre wymagania na pierwszy rzut oka wydają się sprzeczne – na przykład zapewnienie odpowiednich kontrastów dla dzieci słabowidzących, przy jednoczesnym zachowaniu stonowanej kolorystyki, która nie powoduje przebodźcowania.

Okazuje się jednak, że można je pogodzić. Przy kontrastach kolorystycznych – ścian i posadzek – nie chodzi o krzykliwe barwy, lecz o przemyślane zestawienie odcieni zgodnie z zaleceniami producentów. Dzięki temu przestrzeń jest jednocześnie bezpieczna, komfortowa wizualnie i estetyczna.

Ważnym elementem procesu była również elastyczność przestrzeni. Świetlica pełniąca jednocześnie funkcję jadalni, możliwość łączenia pomieszczeń czy wielofunkcyjne strefy wspólne sprawiają, że szkoła może reagować na zmieniające się potrzeby – zarówno organizacyjne, jak i rozwojowe.

Dla inwestora oznacza to większą odporność obiektu na przyszłe zmiany i mniejsze ryzyko kosztownych przeróbek
w kolejnych latach.

Podsumowanie

Projektowanie takich szkół daje nam ogromną satysfakcję
i pozwala obserwować, jak zmienia się podejście do edukacji
– z „dzieci mają się dostosować” na „szkoła dostosowuje się do potrzeb dzieci”.

Architektura nie ma imponować formą, lecz realnie wspierać
codzienne życie dzieci, nauczycieli i całej społeczności szkolnej.

W centrum naszych projektów zawsze jest człowiek: jego potrzeby, emocje i sposób funkcjonowania w przestrzeni.

To one są punktem wyjścia do każdej decyzji projektowej – od
wyboru lokalizacji, przez układ funkcjonalny, aż po najmniejszy detal wnętrza.

Ten projekt pokazuje również, że dobrze zaprojektowana szkoła to inwestycja w spokój, bezpieczeństwo i jakość edukacji, a nie jedynie spełnienie formalnych wymagań.

To przestrzeń, która pracuje na zaufanie rodziców, komfort nauczycieli i rozwój dzieci – dziś i w kolejnych latach.

Chcesz stworzyć
przestrzeń, która
naprawdę działa?

Jeśli planujesz nową szkołę, przebudowę istniejącej placówki lub zmianę sposobu funkcjonowania przestrzeni edukacyjnej — porozmawiajmy. W Baavstudio pomagamy inwestorom podejmować świadome decyzje projektowe, które wspierają użytkowników i sprawdzają się w długim horyzoncie czasu.

Skontaktuj się z nami i sprawdź, jak możemy przełożyć Twoje potrzeby na architekturę, która naprawdę ma sens.

masz pomysł na inwestycję?
porozmawiajmy!

Opowiedz nam o swoim projekcie – wspólnie znajdziemy najlepsze rozwiązanie.

Obserwuj nas na LinkedIn oraz w mediach społecznościowych, aby śledzić kolejne realizacje, inspiracje i case study z naszych projektów architektonicznych.

Drugie życie krakowskiej hali targów

Drugie życie krakowskiej
hali targów wielofunkcyjna
przestrzeń sportu, pracy
i relaksu

Czy opuszczona hala targowa z okresu PRL w sercu Krakowa może zyskać drugie życie jako nowoczesne centrum sportu i społeczności? Tak – dzięki projektowi Baavstudio dawna przestrzeń targowa „Chemobudowa” o powierzchni 1600 m² odżyła i stała się miejscem, gdzie mieszkańcy mogą wspólnie się wspinać, ćwiczyć, pracować i odpoczywać. W szybko rozwijającej się dzielnicy Zabłocie stworzyliśmy przestrzeń, która łączy industrialny charakter z nowoczesną funkcjonalnością. Dzięki poszanowaniu zastanej struktury i ekologicznemu podejściu udało się przekształcić nieużywany obiekt w centrum dostosowane do potrzeb różnych użytkowników.

Wielofunkcyjna przestrzeń integruje miłośników sportu, rodziny
z dziećmi, studentów i freelancerów – wszystkich, którzy szukają
aktywności, odpoczynku lub miejsca do pracy w inspirującym otoczeniu.

Sport, praca i relaks
pod jednym dachem

Centralnym punktem obiektu jest imponująca strefa wspinaczkowa z dużą ścianą do boulderingu.

Wykorzystaliśmy pełen potencjał poindustrialnej hali, instalując imponujących rozmiarów ścianę wspinaczkową wyposażoną w strefę rozgrzewkową oraz specjalistyczne narzędzia treningowe (m.in. spraywall
i Kilter Board).

Ta część obiektu przyciąga zarówno początkujących, jak i zaawansowanych wspinaczy, oferując im bezpieczne i inspirujące miejsce do treningu.

Tuż obok ściany zaprojektowaliśmy sale do treningu funkcjonalnego i ćwiczeń ogólnorozwojowych oraz komfortowe gabinety fizjoterapii. Dzięki temu odwiedzający mogą kompleksowo zadbać o swoją kondycję i zdrowie – od rozgrzewki i treningu, po regenerację i konsultacje ze specjalistami na miejscu.

Myśleliśmy też o rodzinach – dla najmłodszych przygotowaliśmy obszerną strefę dla dzieci, gdzie pociechy mogą się wspinać i bawić, podczas gdy rodzice korzystają z pozostałych atrakcji. Przyjazna dzieciom przestrzeń czyni nasze centrum miejscem aktywnego spędzania czasu dla całych rodzin oraz pierwszych sportowych przygód małych wspinaczy.

Aby hala tętniła życiem nie tylko w sferze sportu, uwzględniliśmy również przestrzeń do pracy i spotkań. W wydzielonej strefie coworkingowej z szybkim internetem i zacisznymi miejscami do pracy studenci, freelancerzy czy przedsiębiorcy mogą skupić się na obowiązkach w otoczeniu pełnym energii.
Tuż obok znajduje się strefa gastronomiczna – kawiarnia z własną piekarnią,
w otoczeniu roślin i przemyślanego designu – w której serwowane jest świeże pieczywo, zdrowe przekąski i aromatyczna kawa. To doskonałe miejsce na chwilę odpoczynku po treningu albo swobodne spotkanie biznesowe. Wspólne przestrzenie wypełnia zieleń, tworząc atmosferę sprzyjającą relaksowi
i regeneracji.

Zobacz pełen plan obiektu:

Drugie życie hali:
ekologia i rzemiosło

Zamiast burzyć stary budynek, postawiliśmy na adaptację istniejącej żelbetowej konstrukcji dawnej hali centrum targowego. Takie rozwiązanie to nie tylko oszczędność czasu i kosztów, ale przede wszystkim decyzja podyktowana troską o środowisko. Wykorzystanie istniejącego obiektu znacząco zmniejszyło ślad węglowy inwestycji – ograniczyliśmy zużycie nowych materiałów,
a produkcja cementu i stali wiąże się z wysokimi emisjami CO₂. Minimalna ingerencja w bryłę obiektu pozwoliła zachować jego przemysłowy charakter
i autentyczny klimat, nadając mu jednocześnie nowe funkcje odpowiadające współczesnym potrzebom.

Przy wykończeniu wnętrz postawiliśmy na praktyczne, trwałe materiały, które dobrze sprawdzają się w przestrzeniach użytkowych. Na podłogach zastosowaliśmy płytki gresowe i odporne wykładziny, w strefach sportowych profesjonalne materace zapewniające bezpieczeństwo, a wiele elementów zabudowy jest wykonanych z naturalnej sklejki drewnianej. Te proste, solidne materiały nie tylko podkreślają estetykę hali, ale też gwarantują wytrzymałość oraz łatwość konserwacji – ważną w intensywnie użytkowanym obiekcie.

W Baavstudio traktujemy architekturę przede wszystkim jako rzemiosło – skupiamy się na precyzji, funkcjonalności i komforcie użytkowników, a nie na formalnym efekcie. Projektując tę przestrzeń, z szacunkiem odnieśliśmy się do istniejącego kontekstu – zależało nam, aby odnowiona hala naturalnie wpisała się w strukturę Zabłocia. Świadomie rezygnujemy ze spektakularnych form – uważamy, że architektura powinna przede wszystkim służyć ludziom.

Dlatego postawiliśmy na rozwiązania realnie podnoszące komfort codziennego użytkowania. Taki odpowiedzialny i przemyślany proces zaowocował powstaniem miejsca autentycznego w wyrazie, trwałego
w funkcji i gotowego, by przez lata wspierać lokalną społeczność.

Miejsce dla wszystkich:
inkluzywność
i wielofunkcyjność

Od początku przyświecała nam idea, by nowa przestrzeń była dostępna i komfortowa dla każdego. Projekt hali powstał w duchu architektury inkluzywnej – zastosowaliśmy rozwiązania zapewniające brak barier architektonicznych. Szerokie przejścia, wygodne ciągi komunikacyjne umożliwiają swobodne poruszanie się osobom z niepełnosprawnością ruchową, czy rodzicom z wózkami. Intuicyjny układ wnętrz oraz czytelne oznaczenia sprawiają, że nikt nie czuje się zagubiony nawet przy pierwszej wizycie. Dbamy o to, by każdy użytkownik czuł się mile widziany i samodzielny – niezależnie od wieku, sprawności czy doświadczenia.

Zwracamy uwagę na szczegóły wpływające na odbiór przestrzeni wszystkimi zmysłami. Odpowiednie oświetlenie, akustyka i obecność roślin zostały zaprojektowane tak, aby sprzyjać koncentracji, ale też budować atmosferę relaksu i well-being. Dzięki temu nasz obiekt jest przyjazny zarówno dla osób szukających wyciszenia i balansu, jak i dla tych, którzy potrzebują energii do działania. Architektura staje się tłem dla pozytywnych doświadczeń użytkowników – od spokojnej kawy w strefie chillout po emocje związane ze wspinaniem.

Wielofunkcyjność tego miejsca sprawia, że tętni ono życiem od rana do wieczora. Poranki wypełniają osoby pracujące zdalnie i studenci
w coworkingu, popołudnia – młodzież i dorośli oddający się sportowej pasji,
a wieczorami zaglądają tu rodziny i okoliczni mieszkańcy na zajęcia i spotkania towarzyskie.

Funkcje obiektu wzajemnie się uzupełniają, tworząc naturalny, żywy ekosystem. Tak zaplanowana przestrzeń łatwo adaptuje się do zmieniających warunków – w razie potrzeby część coworkingowa może posłużyć jako sala
warsztatowa lub konferencyjna, a strefy sportowe mogą gościć różnorodne wydarzenia.

Myślimy długofalowo: uniwersalne rozwiązania architektoniczne zastosowane
w projekcie pozwolą tej hali zmieniać się wraz z potrzebami społeczności, nie tracąc przy tym swojej funkcji ani wartości. To podejście gwarantuje, że inwestycja będzie aktualna i użyteczna dziś, jutro i za dekadę – zamiast podążać za krótkotrwałą modą, stworzyliśmy bazę do ciągłego rozwoju i nowych aktywności.

Ogromnym atutem tej przestrzeni jest też doskonała komunikacja. Dostęp do pociągów, tramwajów i infrastruktury rowerowej – sprawia, że miejsce to jest łatwo dostępne zarówno dla mieszkańców miasta, jak i odwiedzających.

Baavstudio - biuro architektoniczne, które w centrum stawia dobrostan człowieka

Projektanci Baavstudio dobrze rozumieją potrzeby użytkowników takich obiektów, ponieważ sami prowadzą aktywny tryb życia.

W Baavstudio wierzymy, że dobrze zaprojektowana przestrzeń może pozytywnie wpływać na jakość życia miasta. Rewitalizacja hali targów w Krakowie jest tego żywym dowodem – dzięki jasno określonym wartościom i rzetelnej pracy architekta powstało miejsce, które służy lokalnej społeczności, promuje aktywność i integruje ludzi.










Wspinaczka, jazda na rowerze czy górskie wędrówki należą do ich codzienności, więc z własnego doświadczenia wiedzą, jakie udogodnienia sprawdzają się
w przestrzeniach służących sportowi i rekreacji. Taka perspektywa użytkownika sprawia, że projektowane przez nich obiekty są naprawdę przemyślane
i funkcjonalne – odpowiadają na faktyczne oczekiwania osób aktywnych.

Za takimi przemyślanymi przestrzeniami stoi doświadczony zespół Baavstudio – polskiej pracowni architektonicznej z ponad 20 letnią praktyką w projektowaniu, specjalizującej się w projektach rekreacyjnych, sportowych, medycznych oraz edukacyjnych.

Zespół pracowni współpracuje zarówno z inwestorami prywatnymi, jak i publicznymi – od osób planujących kameralne, lokalne inicjatywy po firmy realizujące większe obiekty.

Misją Baavstudio jest tworzenie architektury rozumianej jako rzemiosło
– z szacunkiem dla kontekstu miejsca i prawdziwych potrzeb ludzi, bez niepotrzebnych formalnych zabiegów. Stawiamy na funkcjonalność, inkluzywność i ponadczasowe rozwiązania, głęboko wierząc, że dobrze zaprojektowana przestrzeń pozytywnie wpływa na zdrowie, samopoczucie i więzi społeczne
użytkowników.

Twoja perspektywa

Jeżeli planujesz przebudowę lub rewitalizację istniejącego obiektu albo myślisz o otwarciu obiektu sportowego, rekreacyjnego lub wielofunkcyjnego — daj nam znać. Chętnie
porozmawiamy o Twoim pomyśle.

masz pomysł na inwestycję?
porozmawiajmy!

Opowiedz nam o swoim projekcie – wspólnie znajdziemy najlepsze rozwiązanie.

Obserwuj nas na LinkedIn oraz w mediach społecznościowych, aby śledzić kolejne realizacje, inspiracje i case study z naszych projektów architektonicznych.

ARCHITEKT – BARDZIEJ RZEMIEŚLNIK CZY ARTYSTA?

Architekt – bardziej
rzemieślnik czy artysta?

Wyobraź sobie, że otwierasz drzwi supernowoczesnego przedszkola, które zaledwie miesiąc temu miało uroczyste otwarcie — było przecięcie wstęgi, świętowanie i dużo emocji. Już od progu widać, że to miejsce wyjątkowe — wyróżnia się nowoczesnym designem. Żywe kolory, śmiałe formy, wszystko instagramowo piękne.

Tylko że dzieci nie mają, gdzie się wyciszyć, hałas odbija się od ścian, a rodzice przepychają się w zbyt wąskim korytarzu. Estetycznie – wow. Funkcjonalnie – niekoniecznie. To nie wymyślona anegdota. To rzeczywistość zbyt wielu budynków, które powstały po to, by wygrać konkursy, a nie służyć ludziom.

Bo gdzieś po drodze, między pięknymi wizualizacjami a rzeczywistością,
zgubiono człowieka.

I właśnie dlatego coraz częściej zadajemy sobie pytanie:
czy architekt powinien być bardziej artystą, czy jednak rzemieślnikiem?

Mit architekta-artysty

Kiedy słyszysz słowo „architekt”, jaką postać widzisz przed oczami?

Wizjonera w czarnym golfie, który z rozmachem szkicuje kolejne arcydzieło? Twórcę, którego projekty mają przede wszystkim zachwycać, szokować
i przyciągać uwagę? A może kogoś, kto tworzy bardziej z myślą o uznaniu
w środowisku niż o codziennym komforcie użytkowników?

Popkultura, konkursy architektoniczne i okładki branżowych magazynów nieustannie wzmacniają obraz architekta jako artysty – kreatora, którego dzieła powinny być unikalne i spektakularne.

Zaha Hadid, Frank Gehry czy Santiago Calatrava – każdy z nich stworzył coś zapadającego w pamięć. Ale czy każdy architekt powinien być artystą?
A może dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy solidnego, świadomego projektowania niż efektownej, lecz niepraktycznej wizji?

Architektura powinna przede wszystkim służyć ludziom. To nie kontrowersyjna teza, lecz podstawowe założenie, o którym łatwo zapomnieć, podążając za prestiżem. Estetyka nie może dominować nad funkcjonalnością. Budynek to nie rzeźba – musi odpowiadać na konkretne potrzeby użytkowników. Dlatego architekt powinien być raczej odpowiedzialnym projektantem niż nieograniczonym artystą.

Dlaczego architektura nie powinna być sztuką dla sztuki?

Obserwujemy budynki użyteczności publicznej, których projektanci skupili się przede wszystkim na efekcie wizualnym – trochę na zasadzie „przerostu formy nad treścią”.

Dobrze wyglądają na
zdjęciach, ale ich codzienne użytkowanie bywa problematyczne. Przykładem może być nowoczesne przedszkole zaprojektowane z dużą ilością przeszkleń, twardych powierzchni i żywych, kontrastujących kolorów.
Choć na pierwszy rzut oka wygląda efektownie, w praktyce okazuje się bardzo głośne – brak odpowiednich materiałów pochłaniających dźwięk sprawia, że hałas potęguje się w każdej sali. Dzieci szybko się męczą, a nauczyciele mają trudność z utrzymaniem spokoju. Do tego mocne kolory, choć atrakcyjne wizualnie, są zbyt intensywne dla najmłodszych i nie sprzyjają koncentracji ani poczuciu bezpieczeństwa.

To przykład projektu, który zachwycił zamawiających swoją formą, jednak
w codziennym użytkowaniu okazuje się przestrzenią, w której ani nauczyciele, ani dzieci nie czują się dobrze.

Projektant z empatią, czyli kto?

Wyobraź sobie projektanta interfejsów użytkownika, który tworzy aplikację mobilną.

Zanim zacznie projektować przeprowadza wywiady, analizuje potrzeby użytkowników, bada, w jakim kontekście i w jakim celu korzystają z narzędzia. Dopiero potem tworzy coś, co nie
tylko działa, ale i ułatwia codzienne życie. Interfejs może być estetyczny, ale jego największą siłą jest to, że został zaprojektowany z myślą o realnych ludziach.

Dokładnie takie podejście powinien mieć architekt.

Zanim postawi pierwszą kreskę, powinien rozumieć, kto będzie użytkownikiem przestrzeni, jakich doświadczeń oczekuje i jakie potrzeby warto zabezpieczyć. Dobry architekt nie powie Ci „Zaufaj mi, to będzie hit”', tylko spyta: „Opowiedz mi, jak chcesz, żeby wyglądało twoje życie w tym miejscu”

Nie dajmy się zwieść modzie

Architektura nie powinna być jak modne buty, które zakładasz tylko jeden sezon, a potem żałujesz, że w ogóle je kupiłeś. Ale w przeciwieństwie do ubrań, budynek to inwestycja na dekady.

Czy warto podporządkowywać coś tak trwałego chwilowym modom?

Skoro odchodzimy od fast fashion i jednorazowych produktów, podobną zmianę warto wprowadzić w myśleniu o przestrzeni. Odpowiedzialny architekt nie pozwala, by klient płacił wysoką cenę za chwilowy zachwyt. Zamiast tego proponuje rozwiązania ponadczasowe – takie, które sprawdzą się zarówno dziś, jak i za 20 lat. Elastyczność i możliwość adaptacji to cechy szczególnie istotne w dynamicznych czasach. Prostota może być największą zaletą projektu.

Czy wiesz, że →

Funkcjonalność przede wszystkim

Dobrze zaprojektowana szkoła może zadecydować o tym, czy twoje dziecko pokocha naukę, czy będzie ją kojarzyć wyłącznie z bólem głowy? Że restauracja
o przemyślanym układzie przestrzennym może sprawić, że goście będą do niej wracać? Albo że odpowiednio zaprojektowany gabinet lekarski może realnie zmniejszyć poziom stresu pacjentów?

Dobra architektura nie tylko dobrze prezentuje się w mediach społecznościowych. Jej największą wartością jest wpływ na codzienne życie użytkowników. To funkcjonalność sprawia, że przestrzeń żyje, że staje się lubiana i polecana. To ona buduje długofalową jakość.

Każdy czuje się
tam mile widziany.

Architektura inkluzywna – czyli jaka?

„Inkluzywność” to słowo, które ostatnio często się pojawia. Ale co właściwie oznacza w kontekście projektowania przestrzeni? Wyobraź sobie bibliotekę, w której starsza kobieta nie musi co chwila prosić o pomoc, rodzic z wózkiem nie blokuje kolejki, a dziecko w spektrum autyzmu nie czuje się przytłoczone hałasem.

W tym właśnie tkwi istota projektowania inkluzywnego – nikt nie jest pominięty, każdy może się odnaleźć. Architekt z podejściem rzemieślniczym zadaje pytanie:

W tym właśnie tkwi istota projektowania inkluzywnego – nikt nie jest pominięty, każdy może się odnaleźć. Architekt z podejściem rzemieślniczym zadaje pytanie:
„Czy ta przestrzeń będzie dostępna i komfortowa dla każdego?”. To właśnie takie myślenie prowadzi do powstawania miejsc, które są nie tylko estetyczne, ale i społecznie wartościowe.

Dobry architekt
słucha

Dobry architekt potrafi przyjąć perspektywę inwestora i użytkowników, nawet jeśli oznacza to rezygnację z bardziej efektownych pomysłów na rzecz prostych, praktycznych rozwiązań.

Tak powstają przestrzenie, które żyją – które stają się tłem codziennych historii
i wspierają użytkowników w ich działaniach. Jednym z talentów architekta powinna być zdolność słuchania i interpretowania potrzeb klienta. To wymaga wiedzy, doświadczenia i umiejętności przekładania wizji na konkretne, działające rozwiązania.

Architekt odpowiedzialny za przestrzeń

Architektura to odpowiedzialność. Każda linia na rysunku technicznym wpływa
na życie ludzi – przez wiele lat. To, co imponuje na wizualizacji, może
w rzeczywistości zawieść.

Najlepsze projekty powstają nie z potrzeby zaspokojenia ambicji twórcy
lecz z umiejętności uważnego słuchania.

To podejście rzemieślnicze – oparte na wiedzy, doświadczeniu, empatii
i koncentracji na użytkowniku – czyni z architekta prawdziwego profesjonalistę. Dobra architektura nigdy nie jest sztuką dla sztuki. Jest tworzona dla ludzi.

8bf171c8a8d5db3b0bf594ad2091859004c29d2a

Jak w Baavstudio realizujemy te założenia?

W Baavstudio nie ulegamy modzie. Wolimy projektować przestrzenie, które równie dobrze służą po pięciu dniach, jak i po pięciu i więcej latach użytkowania i jednocześnie są estetyczne. Zanim powstanie pierwsza koncepcja, poświęcamy czas na dogłębne poznanie potrzeb klientów i przyszłych użytkowników. Każdy projekt to dla nas forma dialogu – między naszym doświadczeniem a ich oczekiwaniami.

Mówimy wprost, kiedy modne rozwiązania są krótkowzroczne.
Dbamy o to, by nasze projekty były wygodne, funkcjonalne
i długowieczne – bo tylko takie służą ludziom naprawdę.



Od ponad 20 lat realizujemy projekty, które z powodzeniem funkcjonują
w codziennym użytkowaniu – od placówek edukacyjnych po przestrzenie publiczne i komercyjne. Współpracujemy z inwestorami, którzy wracają
do nas przy kolejnych projektach, doceniając nasze podejście oparte na dialogu, funkcjonalności i odpowiedzialności. Nasze realizacje są najlepszym dowodem na to, że przemyślana architektura naprawdę działa.

Twoja perspektywa

A Ty?

Jakie absurdy funkcjonalne denerwują Cię jako użytkownika?
Z jakimi konkretnie sytuacjami musiałeś się mierzyć w przestrzeniach publicznych? Podziel się w komentarzu poniżej.

masz pomysł na inwestycję?
porozmawiajmy!

Opowiedz nam o swoim projekcie – wspólnie znajdziemy najlepsze rozwiązanie.

Obserwuj nas na LinkedIn oraz w mediach społecznościowych, aby śledzić kolejne realizacje, inspiracje i case study z naszych projektów architektonicznych.

kilka kluczowych pytań i odpowiedzi

Ile trwa proces projektowy - od pierwszej rozmowy do gotowego projektu?

Czas trwania procesu projektowego zależy od skali inwestycji i wymagań formalnych. W przypadku mniejszych obiektów projekt może być gotowy w kilka miesięcy. Przy większych inwestycjach, proces trwa zwykle od 9 do 12 miesięcy i obejmuje wszystkie etapy: projekt koncepcyjny, projekt budowlany, uzgodnienia i dokumentację wykonawczą. Dzięki doświadczeniu Baavstudio harmonogram jest przewidywalny, a każdy krok jasno zaplanowany.

Czy mogę liczyć na pomoc w uzyskaniu pozwoleń i uzgodnień?

Tak. Baavstudio wspiera klientów na każdym etapie procesu formalnego – od uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, przez niezbędne uzgodnienia (konserwatorskie, środowiskowe, komunikacyjne, sanitarne, przeciwpożarowe i inne), aż po otrzymanie pozwolenia na budowę. Dzięki współpracy
z doświadczonymi projektantami różnych branż oraz wieloletniej praktyce wiemy, jak przygotować dokumentację, aby została zaakceptowana przez urzędy i aby zminimalizować ryzyko opóźnień.

Czy zajmujecie się też nadzorem na budowie?

Tak. Z naszego punktu widzenia nadzór autorski jest kluczowy. Dzięki niemu mamy pewność, że prace budowlane są prowadzone zgodnie z projektem, a jego idea i założenia zostają zachowane. Nadzór pozwala czuwać nad dokładnością wykonania bez zbędnych kompromisów, wspiera Inwestora
komunikacji z Wykonawcą, pomaga uniknąć błędów na budowie oraz ułatwia dobór właściwych rozwiązań technicznych.

Oferujemy nadzór autorski i wsparcie na każdym etapie realizacji inwestycji. Jesteśmy obecni na budowie, kontrolujemy zgodność prac z dokumentacją i pomagamy Inwestorowi
w podejmowaniu decyzji. Dzięki temu masz pewność, że budynek zostanie wykonany rzetelnie, zgodnie z projektem i będzie w pełni funkcjonalny. Gramy z Wykonawcą do jednej bramki – jeżeli Wykonawca lepiej czuje się w danej technologii, pomagamy w opracowaniu rozwiązań zamiennych i podejmowaniu właściwych decyzji.

Jak często będziemy się spotykać w trakcie projektu?

Częstotliwość spotkań zależy od etapu prac. Na początku spotykamy się częściej – podczas analizy potrzeb i opracowywania koncepcji. Później kontaktujemy się regularnie przy kluczowych decyzjach projektowych oraz przy uzgodnieniach z urzędami. W praktyce oznacza to od kilku do kilkunastu spotkań w całym procesie, uzupełnianych o bieżący kontakt online. Dzięki temu klient ma pełną kontrolę nad przebiegiem projektu.

Ile kosztuje projekt architektoniczny?

Koszt projektu architektonicznego zależy od wielkości i rodzaju inwestycji. Inaczej wycenia się projekt przedszkola czy kliniki medycznej, a inaczej przebudowę istniejącego obiektu. Baavstudio przygotowuje indywidualną wycenę na podstawie zakresu prac, wymagań technicznych i potrzeb klienta. Cena obejmuje wszystkie etapy: od koncepcji po dokumentację budowlaną, dzięki czemu Inwestor wie, jakie są realne koszty jeszcze przed rozpoczęciem budowy. Można założyć że
w zależności od wybranego pakietu i skomplikowania inwestycji koszt projektu będzie się wahał od 4%-7% wartości inwestycji.

Czy pomagacie oszacować całkowity koszt inwestycji (nie tylko projektu)?

Tak. W ramach analizy przedprojektowej sprawdzamy, które elementy mogą generować dodatkowe, nieprzewidziane koszty. Na podstawie koncepcji możemy zaproponować przygotowanie szacunkowego kosztorysu realizacji inwestycji. Uwzględniamy w nim zarówno koszt projektu wielobranżowego, jak
i koszty budowy, wykonania instalacji oraz zagospodarowania terenu. Dzięki temu Inwestor już na wstępie wie, z jakim budżetem powinien się liczyć i może podejmować świadome decyzje finansowe.

Czy mogę liczyć na optymalizację kosztów budowy i eksploatacji?

Tak. Baavstudio projektuje obiekty tak, aby były nie tylko efektowne, ale przede wszystkim ekonomiczne w budowie i użytkowaniu. Dobieramy materiały i rozwiązania techniczne pod kątem trwałości, kosztów utrzymania i efektywności energetycznej. Dzięki temu inwestor zyskuje obiekt tańszy w eksploatacji i bardziej opłacalny w długim okresie.

Czy uwzględniacie potrzeby osób z niepełnosprawnościami i w spektrum autyzmu?

Tak, to jeden z filarów naszej filozofii projektowania. Stosujemy zasady architektury inkluzywnej – dbamy o brak barier architektonicznych, intuicyjną nawigację i komfort sensoryczny. Projektujemy przestrzenie, które są dostępne dla osób z niepełnosprawnościami ruchowymi, seniorów, rodziców z dziećmi, a także osób w spektrum autyzmu. Dzięki temu obiekt jest przyjazny dla wszystkich użytkowników.

Na co kładziecie nacisk projektując budynki edukacyjne i obiekty dla dzieci?

Projektując obiekty edukacyjne, tworzymy przestrzenie, które wspierają rozwój dzieci i uczą je samodzielności. Inspirujemy się m.in. pedagogiką Marii Montessori, nowymi trendami i sprawdzonymi metodami. Uwzględniamy wytyczne takie jak „Dostępna szkoła”, dbając o przyjazne środowisko również dla dzieci z różnymi trudnościami i ograniczeniami.

Chcemy, aby w zaprojektowanych przez nas przestrzeniach dzieci mogły być sobą – aktywne, twórcze, ale też mające miejsce na wyciszenie i skupienie. Równie ważne jest dla nas zapewnienie nauczycielom i opiekunom komfortowych warunków do pracy. Wierzymy, że dzieci powinny czuć sprawczość
i odpowiedzialność za wspólną przestrzeń – dlatego projektujemy ją tak, by sprzyjała zarówno nauce, jak i budowaniu relacji.

Jak podchodzicie do projektowania obiektów sportowych, skąd pomysł
na projektowanie centrów wspinaczkowych?

Sport w naszym życiu odgrywa ważną rolę – od ponad dwóch dekad amatorsko uprawiamy różne dyscypliny, takie jak wspinaczka, joga, jazda na rowerze czy gimnastyka. Wieloletnie doświadczenie we wspinaczce sportowej oraz związane z nią podróże pozwoliły nam połączyć pasję z zawodem projektanta.

Dzięki temu projektujemy centra wspinaczkowe, które są doskonale zoptymalizowane – maksymalnie wykorzystujemy dostępną przestrzeń, wstawiając jak najwięcej powierzchni paneli wspinaczkowych
w stosunku do kubatury obiektu. Potrafimy też ocenić, czy istniejący obiekt nadaje się na centrum wspinaczkowe. Proces projektowy odbywa się w 3D, z uwzględnieniem wszelkich norm i przepisów. Inwestor na bieżąco może śledzić postępy projektu, a obiekt jest dostosowany zarówno do potrzeb profesjonalnych wspinaczy sportowych, jak i amatorów.

Czy pomagacie zaprojektować przestrzeń tak, aby można było ją łatwo
adaptować w przyszłości?

Tak. Projektujemy budynki i wnętrza tak, aby mogły zmieniać swoje funkcje wraz z potrzebami użytkowników. Tam, gdzie to możliwe, upraszczamy rozwiązania i optymalizujemy konstrukcję, bryłę oraz układ wnętrz pod kątem maksymalnej funkcjonalności i łatwej zmiany aranżacji. Szkoła może wieczorami pełnić funkcję centrum językowego, a sala rekreacyjna stać się przestrzenią warsztatową. Dzięki temu inwestycja zyskuje elastyczność, długowieczność i większą opłacalność

Czy pracujecie tylko w Małopolsce, czy w całej Polsce?

Nasze biuro architektoniczne ma siedzibę w Krakowie, ale realizujemy projekty na terenie całej Polski. Prowadziliśmy inwestycje edukacyjne, medyczne, sportowe i gastronomiczne w różnych regionach kraju. Konieczne decyzje i uzgodnienia uzyskujemy również drogą elektroniczną, a całą dokumentację projektową udostępniamy w chmurze – dzięki temu Klient ma zawsze dostęp do aktualnych materiałów. Sprawdzone procedury oraz współpraca z lokalnymi wykonawcami pozwalają nam skutecznie prowadzić projekty w każdym miejscu w Polsce.

masz pomysł na inwestycję?
porozmawiajmy!

Opowiedz nam o swoim projekcie – wspólnie znajdziemy najlepsze rozwiązanie.